• Wpisów: 950
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 19:40
  • Licznik odwiedzin: 267 313 / 1750 dni
 
tasteofjoy
 
U osób takich jak ja, które nie przepadają za owocami najlepiej sprawdzają się koktajle. Ostatnio jednym z moich faworytów, jest wersja z dodatkiem imbiru, która dodaje ostrego smaczku.

*ZIELONE SMOOTHIE*

collage-2016-02-11.jpg

*Składniki na 2 szklanki*

- 1 szklanka liści szpinaku
- 1 jabłko (może być ze skórką)
- 1 banan
- 1 pomarańcza
- kawałek świeżego imbiru (ok. 1cm)
- 1 szklanka wody
- 2 łyżeczki cukru (opcjonalnie)

wxgsxqjee.jpg

Całość miksujemy i pijemy na zdrowie. :D

mxavfspwwrr.jpg

*Kolorowe trio*

*Bluza* - SheIn --> bit.ly/1LjpE8i

pwrewer.jpg

*ZESTAW DO WYBIELANIA ZĘBÓW PEARL DROPS*

*Pasta wybielająca Lasting Flawless White*

Do tej pory wybielające pasty, były w moim odczuciu "wybielającymi" tylko z nazwy. Dopiero Pearl Drops odczarował fatalne doświadczenia.
Pasta faktycznie sprawia, że zęby są bielsze. Bielsze - nie mylić ze śnieżnobiałe. Jeśli ktoś oczekuje uśmiechu bijącego bielą po oczach, to nigdy nie osiągnie tego drogeryjnymi specyfikami.Taki efekt gwarantuje jedynie profesjonalne wybielanie u stomatologa (swoją drogą nie jest ono obojętne dla szkliwa).

Z Pearl Drops możemy spokojnie rozjaśnić zęby o kilka odcieni. Pasta sprawia, że są błyszczące, gładkie, ładnie odbijają światło. Stopniowo znikają przebarwienia ( u mnie akurat głównym winowajcą jest miłość do kawy). Efekty są widoczne już po jednym dniu stosowania. Pasta ma przyjemny smak, pieni się słabo (nie ma to żadnego negatywnego wpływu), jest wydajna. Nie działa ujemnie na wrażliwość zębów, jest delikatna dla szkliwa.

Dostępna w Rossmannie za ok. 23 zł.

*Pearl Drops, Pure Bleaching White - serum i aktywator wybielający*

Wiele lat temu stosowałam słynną Białą Perłę (wersję z nakładkami żelowymi), dlatego mam porównanie w działaniu tego typu produktów.
O ile Biała Perła faktycznie spisała się na medal (różnica w odcieniu była bardzo duża), to zestaw Pearl Drops w połączeniu z pastą nie działa mocniej (samą pastę zaczęłam stosować tydzień wcześniej). Skoro sama pasta daje efekt porównywalny do zestawu trzech produktów, to wychodzi na to, że dwie małe buteleczki są nam zbędne.

Wracając do Białej Perły kontra Pearl Drops...Stosując Białą Perłę zęby były bardzo wrażliwe na temperaturę (gorące i zimne napoje), Pearl Drops nie powoduje tego typu dolegliwości.
Sama forma pędzlowania zębów, jest zdecydowanie mniej wygodna niż żelowe nakładki.

Jeśli miałabym wybrać jeden z tych dwóch produktów z nastawieniem na efekt, to postawiłabym na Białą Perłę.

*Dostępność Rossmann (ok. 80 zł).

*PODSUMOWANIE*

Drogeryjne kuracje trwają ok. 5-10 dni, pozwalają wybielić nam zęby o kilka odcieni, ale jednym z istotnych warunków jest ograniczenie np. kawy, mocnej herbaty, czy papierosów. W innym przypadku zęby szybko powrócą do dawnego stanu.

Nie wyobrażam sobie życia bez kawy i herbaty, dlatego za najlepszą opcję uważam stosowanie samej pasty wybielającej. Można ją stosować regularnie (najlepiej 2-3 razy w tygodniu), cenowo nie puści nas z torbami, a efekt będzie widoczny, i co najważniejsze stale podtrzymywany.

afyqltl.jpg

*Ulubione mydełka Biały Jeleń* stosuję zamiennie z żelami pod prysznic.

fnxywfl.jpg

*Domowe Recepty* - Rosyjski szampon  z łopianem, zapobiegający wypadaniu włosów.

Po kilku użyciach jestem pozytywnie zaskoczona tym szamponem. Włosy są po nim miękkie i bardzo puszyste. Świetny dla osób, które mają cienkie, oklapnięte włosy. Zmniejszonego wypadania jeszcze nie odnotowałam, na ocenę jeszcze przyjdzie czas.

- Dostępny w sklepach zielarskich (ok. 17zł) i przez internet.

ihcvyjm.jpg

Coś dla łasuchów, by zgłodnieli. :D

*Deser śmietanowo-bezowy z borówkami*

hisudij.jpg

*Placek po węgiersku*

cultevy.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego