• Wpisów:534
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 19:40
  • Licznik odwiedzin:280 135 / 2175 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dawno mnie tu nie było. Nawet bardzo dawno. Daruję sobie jednak gadki o tym, co, jak, dlaczego, jak nastąpiło zmęczenie materiału i inne tego typu bzdety. Co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr. O! I na tym poprzestańmy.

Mam nadzieję, że jeszcze ktoś tu zagląda.

*MIX*




Dogadzam sobie, jak zwykle...

A to zapiekanką...


A to kanapeczką lub pyszną kluseczką. Warzywa ładuję bez umiaru! Z owocami u mnie gorzej (tak, ,można nie lubić owoców).


Każdy dzień spędzam w towarzystwie ukochanej kawy. Ostatnio z uporem maniaka męczę ptysie. Jeden za drugim.


W mojej szafie panuje duży zastój. Pora poczynić jakieś grzeszki. Na samym czubku listy oczywiście New Balance (pssst...mission completed).


Z cyklu 'zrobiona na szaro'

*Spódniczka* - Romwe - http://tnij.us/ODOd

*Marynarka* - SheIn - http://bit.ly/1VgotPZ

W Pepco upolowałam urocze owcokapcie i troszkę ciuszków dla malucha, jak na dobrą ciotkę przystało.


Nastrajam się pozytywnie wiosennymi drobnostkami...niestety pogoda w kratkę mi nie służy.


Rossmann rozpieszcza mnie comiesięcznymi paczkami (ta chyba sprzed dwóch miesięcy, a może sprzed trzech).


I kolejna...


We Wrocławiu (koło Galerii Dominikańskiej) można kupić książki za ok. 1zł-5zł. Ta akurat była za trójkę (nówka oczywiście).


Mój M. zaszalał z całym pakietem Wiedźmina.


Na allegro za grosze (ok. 4zł) upolowałam Nurowską, której za nic w świecie nie mogę zmęczyć. Kiedyś do niej wrócę, póki co król horroru dostarcza mi wrażeń.


Na Znaku (promocja 9,90 zł) zamówiłam Witkowskiego, z którym mam jedynie dziwne Pudelkowe skojarzenia (a podobno gość całkiem przyzwoicie tworzy)...


Coś optymistycznego...


A tak w ogóle, to dobrze jest wrócić na stare śmieci.


  • awatar Mi ki <3: Chętnie poszukam książek w takich cenach ^^
  • awatar IWONA LUKASZEWSKA: Mnie też dawno nie było, ale nadal tu zaglądam ☺pozdrawiam serdecznie zdjęcia super bądź częściej
  • awatar Crazy Girl: Brakowało tu Twoich mixów :) U Ciebie zawsze tyle pyszności - też uwielbiam ptysie :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
U osób takich jak ja, które nie przepadają za owocami najlepiej sprawdzają się koktajle. Ostatnio jednym z moich faworytów, jest wersja z dodatkiem imbiru, która dodaje ostrego smaczku.

*ZIELONE SMOOTHIE*


*Składniki na 2 szklanki*

- 1 szklanka liści szpinaku
- 1 jabłko (może być ze skórką)
- 1 banan
- 1 pomarańcza
- kawałek świeżego imbiru (ok. 1cm)
- 1 szklanka wody
- 2 łyżeczki cukru (opcjonalnie)


Całość miksujemy i pijemy na zdrowie.


*Kolorowe trio*

*Bluza* - SheIn --> http://bit.ly/1LjpE8i


*ZESTAW DO WYBIELANIA ZĘBÓW PEARL DROPS*

*Pasta wybielająca Lasting Flawless White*

Do tej pory wybielające pasty, były w moim odczuciu "wybielającymi" tylko z nazwy. Dopiero Pearl Drops odczarował fatalne doświadczenia.
Pasta faktycznie sprawia, że zęby są bielsze. Bielsze - nie mylić ze śnieżnobiałe. Jeśli ktoś oczekuje uśmiechu bijącego bielą po oczach, to nigdy nie osiągnie tego drogeryjnymi specyfikami.Taki efekt gwarantuje jedynie profesjonalne wybielanie u stomatologa (swoją drogą nie jest ono obojętne dla szkliwa).

Z Pearl Drops możemy spokojnie rozjaśnić zęby o kilka odcieni. Pasta sprawia, że są błyszczące, gładkie, ładnie odbijają światło. Stopniowo znikają przebarwienia ( u mnie akurat głównym winowajcą jest miłość do kawy). Efekty są widoczne już po jednym dniu stosowania. Pasta ma przyjemny smak, pieni się słabo (nie ma to żadnego negatywnego wpływu), jest wydajna. Nie działa ujemnie na wrażliwość zębów, jest delikatna dla szkliwa.

Dostępna w Rossmannie za ok. 23 zł.

*Pearl Drops, Pure Bleaching White - serum i aktywator wybielający*

Wiele lat temu stosowałam słynną Białą Perłę (wersję z nakładkami żelowymi), dlatego mam porównanie w działaniu tego typu produktów.
O ile Biała Perła faktycznie spisała się na medal (różnica w odcieniu była bardzo duża), to zestaw Pearl Drops w połączeniu z pastą nie działa mocniej (samą pastę zaczęłam stosować tydzień wcześniej). Skoro sama pasta daje efekt porównywalny do zestawu trzech produktów, to wychodzi na to, że dwie małe buteleczki są nam zbędne.

Wracając do Białej Perły kontra Pearl Drops...Stosując Białą Perłę zęby były bardzo wrażliwe na temperaturę (gorące i zimne napoje), Pearl Drops nie powoduje tego typu dolegliwości.
Sama forma pędzlowania zębów, jest zdecydowanie mniej wygodna niż żelowe nakładki.

Jeśli miałabym wybrać jeden z tych dwóch produktów z nastawieniem na efekt, to postawiłabym na Białą Perłę.

*Dostępność Rossmann (ok. 80 zł).

*PODSUMOWANIE*

Drogeryjne kuracje trwają ok. 5-10 dni, pozwalają wybielić nam zęby o kilka odcieni, ale jednym z istotnych warunków jest ograniczenie np. kawy, mocnej herbaty, czy papierosów. W innym przypadku zęby szybko powrócą do dawnego stanu.

Nie wyobrażam sobie życia bez kawy i herbaty, dlatego za najlepszą opcję uważam stosowanie samej pasty wybielającej. Można ją stosować regularnie (najlepiej 2-3 razy w tygodniu), cenowo nie puści nas z torbami, a efekt będzie widoczny, i co najważniejsze stale podtrzymywany.


*Ulubione mydełka Biały Jeleń* stosuję zamiennie z żelami pod prysznic.


*Domowe Recepty* - Rosyjski szampon z łopianem, zapobiegający wypadaniu włosów.

Po kilku użyciach jestem pozytywnie zaskoczona tym szamponem. Włosy są po nim miękkie i bardzo puszyste. Świetny dla osób, które mają cienkie, oklapnięte włosy. Zmniejszonego wypadania jeszcze nie odnotowałam, na ocenę jeszcze przyjdzie czas.

- Dostępny w sklepach zielarskich (ok. 17zł) i przez internet.


Coś dla łasuchów, by zgłodnieli.

*Deser śmietanowo-bezowy z borówkami*


*Placek po węgiersku*



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 
Tyle razy obiecałam sobie, że wrócę do regularnego pisania, a zanim się obejrzę miesiąc przeleci sama nie wiem kiedy...Może wraz z nadejściem wiosny...


Póki co, skutecznie odpędzam zimową aurę! Czytadło, ulubione czekoladki i herbata - mają moc.


Duuużo herbaty... Polecajcie swoje ulubione!


Dzień bez kawy, to dzień stracony, a kawa z ekspresu smakuje wybornie. Aromat uwalniający się w czasie parzenia...bezcenny.


Domowo...

*Jeansy* - SheIn (http://bit.ly/1SRPhon)
*Kapcie* - Pepco
*Kocyk* - Biedronka


Gdy było chłodno, było też szaro...

*Botki* - http://bit.ly/1PJ8UIy


Wielgachny szalik sprawdza się idealnie w roli poncho. Jest mięciutki, ciepły, a do tego w moim ulubionym kolorze. No dobra, przekłamałam trochę. Szary nie jest moim ulubionym kolorem, ale my kobiety już tak mamy, że czego byśmy nie planowały kupić, to i tak zawsze wychodzimy z czymś szarym (ewentualnie białym lub beżowym).


Szal dostępny na SheIn --> http://bit.ly/1Vzk5YP

A gdy zimą na termometrze człowiek widzi 15 na plusie, to zachciewa mu się pastelowych barw.


*Kamizelka* - Oasap

*Bluzka* - Choies (http://bit.ly/1nGgWMx)


Srebrny naszyjnik z kamieniem księżycowym...


W wielu kulturach był uważany za kamień o wielkiej mocy magicznej. Jest jednym z najmocniejszych talizmanów. Ma sprzyjać długiemu życiu i szczęściu, rozwija wrażliwość i intuicję, pomaga w rozwiązywaniu trudnych problemów.

Przy wyborze nie kierowałam się magicznymi właściwościami, ale kto wie...


Póki co, największe szczęście przynoszą mi piżamki z Oysho.


Pokusiłam się też o nową książkę z Lidla. Możecie znaleźć ich pełno na allegro (12 zł z wysyłką).


Z całą pewnością, jest to najsłabsza ze wszystkich pozycji...w oko wpadła mi tylko garstka przepisów.


Zahaczyłam o tydzień włoski w Lidlu...


W konsekwencji czego, powstał pyszny krem z brokułów z marynowaną papryką, prażonymi płatkami migdałów i grzankami.


Odebrałam kolejne pudełko z Programu Nowości Rossmanna.W tym miesiącu najbardziej przypadł mi do gustu zestaw do wybielania zębów i maszynka Gillette Venus.


Nadrabiam też serialowe zaległości. Teoria Wielkiego Podrywu ponownie wróciła na wysoki poziom humoru; rodzina Gallagherów jest jeszcze bardziej Shameless, a Once Upon a Time całkowicie mnie pochłonęło (z sezonu na sezon coraz bardziej wsiąkam w ich magiczny świat).


  • awatar S.y.l.w.i.a: śliczne ciuszki :)
  • awatar My little world: przede wszystkim śliczne zdjęcia! Jakieś takie pozytywne, az się buzia sama usmiecha! Zakochałam się w szarych botkach <3 i szalu, bo szary :D haha Pastele też bardzo lubię :)
  • awatar little_my: super ciuszki, a naszyjnik cudny :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Ciasteczka, które uwielbia cała moja rodzina. Są proste w wykonaniu i nie wymagają wymyślnych składników. Najlepiej smakują pierwszego i drugiego dnia po upieczeniu.


*SKŁADNIKI (na 2 blaszki)*

✔ 25dkg twarogu półtłustego

✔ 25 dkg mąki pszennej

✔ 25 dkg masła

✔ rozkłócone jajko

✔ cukier do posypania

*PRZYGOTOWANIE*

Masło dokładnie siekamy z mąką i serem. Zagniatamy na gładkie ciasto. Rozwałkowujemy na 3-4mm i wycinamy kształty foremkami.

Smarujemy jedną stronę ciastek jajkiem i posypujemy cukrem (można też "maczać" ciastka w cukrze). Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy ok. 20minut w 180 stopniach.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Najlepiej smakują mi ciasteczka posypane (nie maczane) białym cukrem (te z cukrem trzcinowym są bardziej twarde i słodkie), ale to już kwestia gustu. Dobrze jest zrobić po trochę każdych, by wyczuć co nam pasuje najbardziej.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witajcie Kochani w Nowym Roku.

Wspominając ubiegły rok - moje "bestnine 2015".


Święta spędziłam tradycyjnie, w gronie rodziny i najbliższych, chociaż z każdym rokiem coraz mniej odczuwam atmosferę świąt.


Gwiazdor sypnął prezentami. Chyba mnie dobrze zna, i wie że ubóstwiam Raffaello.


Zestaw Dove - cudowny zapach.


Srebrny wisiorek - delikatne zawieszki zawsze pożądane.


Noworoczne postanowienia?! Nigdy ich nie dotrzymuję.


Cieplutkie piżamki z Oysho (%%%). Są przesłodkie, mięciutkie i bardzo ciepłe. Niestety jak dla mnie zbyt ciepłe, dlatego znalazły zastosowanie jako bluzy do włóczenia się po domu.


Kolejna paczka z Rossmanna. Tym razem załapałam się na elektroniczny pilnik do stóp Scholl Velvet Smooth. Z uwagi na cenę (ok 250zł) pewnie bym się na niego nie zdecydowała...teraz wiem że pozostanę przy nim na długo. Zwykłe pumeksy idą w kąt! Komfort użytkowania nieporównywalny.


Ciekawość wzbudził też zestaw kremów Rival de Loop (na dzień, na noc, pod oczy). Pierwszy raz spotkałam się z taką formą kosmetyków. Wyglądają bajecznie, szkoda że nie działają równie dobrze.




Jeszcze zanim śniegiem sypnęło i mrozem łupnęło...


*Naszyjnik* - Choies (dostępny tutaj --> http://bit.ly/1JnyC8Y)


*Sweter* - Shein (tu --> http://bit.ly/1KDqfQf)
*Koszula* - Oasap
*Trapery* - Deezee
*Torebka* - Lovelywholesale (tutaj --> http://bit.ly/1StYge6)


*Koszula/ Spodnie*- Choies (klik--> http://bit.ly/1Jnyypz)


*Torebka MANGO* - LucLuc (tu--> http://bit.ly/1MOuBVQ)
*Pomponik* - prywatny sklep (ajj, jak bardzo go chciałam )


Koci motyw przemycam, gdzie tylko się da...


Za to właśnie kocham sierściuchy...


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Chyba mam wyjątkowego pecha, bo zawsze kiedy mam ochotę tu wrócić i coś dodać, to akurat wszystko się sypie (chociaż pinger praktycznie ciągle szwankuje). O ile nie ma problemu z dodawaniem samych notek, to ze zdjęciami jeden wielki koszmar...proponuję wejść we wpis (klik w tytuł), wtedy zdjęcia wyświetlają się normalnie...

*Książkowy łowca*

W końcu udało mi się dorwać brakujące części w super cenach! (Znak)


Teraz mogę z czystym sumieniem zacząć Kinga zgodnie z chronologią.


Aktualnie podczytuję "Żonę lotnika" (upolowaną w Biedronce za dyszkę; spory kawałek czasu temu).

Jak książka, to i ciepła herbata, koc, odjechane skarpety...

*Skarpetki* - Choies (tu--> http://bit.ly/1PeT5vG)


*Kosmetyczne uzupełnienie braków*

Sama kolorówka, gdyż nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba. Standardowo Revlon Colorstay (Empik%), jeden z ulubionych pudrów (na zimę ton jaśniejszy, Rossmann %) i stały bywalec kości policzkowych (szafa Bell, Biedronka).


W czasie promocji -49% w Rossmannie, skusiłam się na trzy nowości. O wrażeniach innym razem. Zdradzę cichutko, że Lash Sensational bardzo na tak. Może to jej urok...




*Świąteczne dekoracje*

W tej materii Biedronka nigdy nie zawodzi (no dobra może odrobinę, bo miały być reniferki).


Pepco też spisuje się na medal. Nie widać dobrze, ale pikowane poszewki mają piękną srebrzystą poświatę. Idealnie wpisują się w świąteczny klimat, w te srebrzyste płatki śniegu na parapecie, w ten cudownie skrzypiący śnieg...( poniosło mnie ).


Dla ochłody kubeł zimnej wody! Tylko tak właściwie nie kubeł, a pudło. Nie wody, a kosmetyków. Nie dla ochłody, a dla rozgrzania. W skrócie to będzie - Rossmann box.




*Mała sroczka*

Lubi wszystko, co się świeci.

*Bransoletka* - Choies (tu-->http://bit.ly/1TYbnm5)


A jak coś ma bajkowy motyw, to lubi to jeszcze bardziej. Dorosłość? Co to takiego?

*Torebka* - Lovelywholesale (tu--> http://bit.ly/1TaUVyW)


*Sweterek* - SheIn
*Kamizelka* - SheIn (tu -->http://bit.ly/1S2S4JT )
*Spodnie* - Reserved
*Buty* - Deezee


*Ugotowani*

Rosół drobiowo-wołowy ponad wszystko!


* Krem z pieczonej papryki i pomidorów


*Kilka słodkich propozycji na zbliżające się Święta*

* Szybkie i mięciutkie pierniczki --> http://tasteofjoy.pinger.pl/m/22906965

* Kokosowe pralinki --> http://tasteofjoy.pinger.pl/m/18440171

* Rogaliki serowe z marmoladą --> http://tasteofjoy.pinger.pl/m/17698149

* Kruche ciasteczka z konfiturą morelową --> http://tasteofjoy.pinger.pl/m/20046921


* Piernik ---> http://tasteofjoy.pinger.pl/m/16655866

* Pomarańczowe muffinki --> http://tasteofjoy.pinger.pl/m/18571755

* Wafel Knoppers --> http://tasteofjoy.pinger.pl/m/21761902

* Sernik --> http://tasteofjoy.pinger.pl/m/16659593


*Zachciewajki*

Na koniec moja wishlista (Oysho, diabelski sklep)...nie mogę się zdecydować...więc chyba poproszę Gwiazdora o kopertę...


...poczekam na wyprzedaże i kupię sobie wszystko...


taki mam zacny plan...



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
WITAM cieplutko (jak cieplutki jest mój pluszowy towarzysz Karolek).


Po dłuższej przerwie ciężko jest wrócić do pisania. Więc by się jeszcze bardziej rozgrzać, wpis lekki, o zabarwieniu...zakupowym! Bo przecież nic nie rozpala kobiecych serc i umysłów, tak jak nowe nabytki!

Udało mi się załapać do słodkiej kampanii Streetcom i dobrze spożytkować pudło słodyczy dr Gerard. Wrażenia pozytywne, choć nie wszystko mi smakowało. Z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Mam kilka typów, do których będę wracać.


Odebrałam paczkę z Rossmanna (kapsułki super; szkoda, że nie ma na nie promocji).


Fragment kolejnej paczki z Rossmanna (zapach Naomi to jest to! ale więcej o kosmetykach z boxów w innym wpisie). Dla ciekawskich i niecierpliwych - recenzje są dostępne na portalu rossnet.


I....

kolejna paczka z Rossmanna... Jak dodam, że w tym tygodniu będzie następna to chyba nikogo nie zdziwi?

Żeby nie było, że tak zasypują mnie tymi paczkami. Po prostu mam takie zaległości wpisowe...Niedobra ja.


Standardowo wynajduję książkowe promocje.

Dawno, dawno temu w Biedronce (10zł/szt. ).


Stefan też wpadł przypadkiem (Biedronka) i leży nietknięty, bo nie posiadam pierwszej części. Swoją drogą "Doktor sen" od kilku miesięcy czeka, aż na półce pojawi się "Lśnienie" (film znam doskonale, ale zapewne różnice są spore).

Do czego piję? Ano do tego, że Wydawnictwo Znak zatroszczyło się (w końcu) o wielbiących Kinga i wprowadziło do swojej oferty jego dzieła. Póki co, tylko kilka pozycji. Warto śledzić aktualne promocje, bo ostatnio można było wyhaczyć wszystkie książki z 30% rabatem.


Słodziaki z Pepco.


*Szczoteczka do mycia twarzy* - LUCLUC --> http://bit.ly/1QIpxK5

Miłe włosie, nie podrażnia wrażliwej skóry. W połączeniu z żelem dobrze oczyszcza. Z pewnością nie jest to produkt niezbędny (przynajmniej dla mnie), ale fajny gadżet urozmaicający codzienne pielęgnacyjne rytuały.


Ocieplacz na zamówienie.


*Bransoletka* - Choies -->http://bit.ly/1OYNz3f


Coś dla domu...

Narzuta - Mercus
Poduszka - Jysk (%)
Cotton balls - Biedronka (uwaga! od 7 grudnia będą ponownie w ofercie! )


*Sandałki* - SheIn --> http://bit.ly/1MuxPkF


*Buty* - Choies --> http://bit.ly/1QW6knf


*Kimono* - SheIn -->http://bit.ly/1MJmbQY


*Kombinezon* - SheIn --> http://bit.ly/1jdnYoG



*Buty* - Choies --> http://bit.ly/1XhlUJM


*Płaszczyk* - Choies --> http://bit.ly/1NJ1Ta8


*Bluza* - SheIn -->http://bit.ly/1LsS5PF

*Bluza* - Choies --> http://bit.ly/1SbBlCf


Mały Gremlin...


Traperki - Deezee (-50%)


Włosom na ratunek. Apteczne specyfiki.


Pyszne jedzonko.


* jaglanka z jagodami goji
* tosty z suszonymi pomidorami







Uff, co za tasiemiec...
  • awatar Najlepsze z YouTube: fajne ciuszki :)
  • awatar Gość: włosom na ratunek hmmm jeśli chodzi o skrzyp i pokrzywę to piję od dwóch miesiecy i nic, tylko szybciej włoski rosną ... po pharmaceris tez super odrastają, natomiast h-keratynum zaczęlam ok dwa tyg temu i oczywiście na razie zero efektu.
  • awatar Taste of Joy: @Wiedźma1: z Pepco :) są jeszcze sówki :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (34) ›
 

 
Trochę nowości wpadło do mojej szafy. Dziś pokażę Wam część nabytków.



Standardowo wybieram klasyczne bluzki, które pasują do wszystkiego. Połączenie z dżinsami fajnie przełamuje "sztywny" look.


*Bluzka* - http://bit.ly/1MsDf1W

*Bransoletka* -http://bit.ly/1Qu2nUc


Znalazłam swój wymarzony trencz. Idealny krój i materiał. Od dawna szukałam takiego modelu, i w sumie trafiłam na niego przypadkiem.


*Trencz* - http://bit.ly/1FiMDCK


Spoglądałam na ten model sandałków odkąd pojawiły się w sklepie. Szczęście dopisało i akurat, gdy składałam zamówienie na trapery, rzymianki też były w promocji. Wzięłam jedne i drugie...




*Sandałki* - DeeZee (%)


*Tunika* - http://bit.ly/1KHzvb0

*Torebka* - Oasap


*Bluzka* - http://bit.ly/1Qk5X2V


Łupy z ostatków wyprzedaży.

*Bikini* - http://bit.ly/1FPgCNL


*Strój kąpielowy* - http://bit.ly/1MdYQZd


Pora szykować miejsce na grube swetrzyska. A Wy już przygotowujecie się na jesienne chłody?


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Dawno, dawno temu...podpatrzyłam ten przepis u Gosi (http://domgosi.pl/). Okazało się, że pochodzi z książki kucharskiej Lidla, która niedoceniona kurzyła się na półce.

Chociaż nie przepadam za słodkim posmakiem mięsa, to ten przepis skradł moje serce. Karkówka jest pyszna, krucha, a mus z jabłek idealnie współgra z całością. Zasługuje na powtórkę.


*SKŁADNIKI*

- 500-600g karkówki w plastrach

*MARYNATA*

- 4 przetarte ząbki czosnku
- skórka z połowy wyparzonej cytryny
- 2 łyżeczki cynamonu
- 2 łyżeczki suszonej kolendry
- 2 łyżki miodu
- kilka kropel oleju rzepakowego

Wszystkie składniki rozcieramy w moździerzu na jednolitą masę. Plastry karkówki nacieramy marynatą i odstawiamy do lodówki (na kilka godzin).

*WARZYWA*

- 3 marchewki (plastry)
- 3 pietruszki (plastry)
- 1 cebula (kostka)
- 150ml czerwonego wytrawnego wina
- 30g mąki pszennej
- 50 ml oleju rzepakowego do smażenia
- 200ml wody
- 2 ząbki czosnku (posiekać)
- kilka gałązek świeżego tymianku
- sól, pieprz

Pietruszkę i marchew odkładamy do osobnej miski, dodajemy mąkę i dokładnie je obtaczamy. Na patelnię wlewamy olej rzepakowy (ok. 50 ml), dodajemy cebulę i czosnek.Smażymy do momentu, aż cebula i czosnek się zeszklą. Następnie na patelnię wrzucamy warzywa wcześniej obtoczone w mące. Wszystko razem mieszamy. Dolewamy jeszcze troszkę oleju i dusimy, aż warzywa nabiorą lekko złotego koloru.

Zrumienione warzywa zalewamy ok. 150 ml czerwonego wytrawnego wina i czekamy, aż wino wyparuje, a sos zacznie gęstnieć. Całość doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy. Gdy wino się mocno zredukuje, dodajemy wodę. Całą zawartość patelni przekładamy do naczynia żaroodpornego.

Kładziemy karkówkę na warzywach, dodajemy kilka gałązek świeżego tymianku. Przykrywamy i wkładamy do piekarnika (160 stopni C). Pieczemy 1,5-2 godziny.

*MUS Z PIECZONYCH JABŁEK*

- 2 jabłka
- 40g chrzanu
- odrobina oleju

Jabłka kroimy na ćwiartki i pozbawiamy gniazd nasiennych. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, lekko skrapiając olejem. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 160 stopni C (termoobieg) i pieczemy do miękkości.
Gdy jabłka są już miękkie, miksujemy je na gładką masę i przecieramy przez sito. Do musu dodajemy chrzan. Mieszamy.

*INNE DODATKI*

Polecam podawać karkówkę z pieczonymi ziemniaczkami.


*Smacznego!*

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Wiecie po czym poznać, że idzie jesień? Ano po tym, że właśnie wtedy włącza mi się faza na słuchanie smętnych piosenek, tzw. zamulatorów i wpędzanie się w podły nastrój, mimo że wszystko w moim życiu gra. To silniejsze ode mnie...



No dobra, nie smęcę. Łapcie porcyjkę fotek z ostatniego tygodnia.

*Wrocław i jego urokliwy Rynek. Niestety pogoda nie dopisała.*


Psią pogodę dało się udźwignąć tylko dzięki pysznej kawie...Powoli ten napój staje się moim uzależnieniem. Kiedyś wystarczyła jedna dziennie, teraz kończę na trzech.

Nie obyło się bez wrażeń w legendarnym Misiu (bar mleczny). Misia chyba wszyscy znają, przynajmniej ze słyszenia. To typowy bar szybkiej obsługi, gdzie jedzenie jest dobre (a na pewno zjadliwe), porcje są duże, ceny porażająco niskie (8 pierogów za 3,60 zł). Jedyne, co przytłacza to kolejki. W roku akademickim trzeba odstać swoje. Na szczęście w czasie wakacyjnym kolejka była tylko do drzwi, więc załapałam się na porcję ruskich.


Po powrocie odebrałam przesyłkę z aliexpress. Nie byłabym sobą, gdybym nie kupiła gadżetów, oczywiście odpowiednich do wieku.


Powoli rozglądam się za botkami i swetrzyskami. Niestety jeszcze nic nie wpadło mi w oko ( nie licząc botków za 450zł ). Jeśli macie jakieś obuwnicze typy, to koniecznie dajcie znać w komentarzach.

Na grzbiecie pojawiają się coraz cieplejsze rzeczy, choć nie rezygnuję z żywych akcentów. Kwiaty, to jeden z moich ulubionych motywów.


*Bluzka* - http://bit.ly/1XfElS9

*Sweterek* - http://bit.ly/1FjAMz8

Szary sweterek, jest w rzeczywistości do kolan. Sprytnie go zawiązałam.


Motyw boho zawsze na tak! Pamiętajcie, by delikatnie obchodzić się z piórkami, gdyż łatwo się niszczą.

*Naszyjnik* - http://bit.ly/1KHrB1F


*Sukienka* - http://bit.ly/1N9WUUy


*Buty* - http://bit.ly/1LTNJXS

Moje pierwsze buty slip on oczywiście okazały się za szerokie. Jakżeby inaczej.


Mistrzowie. Zwłaszcza maruda cieszy me oko. Targam w nim klucze.

*Portfeliki* - http://bit.ly/1FjU1bG


Metaliczne tatuaże zagościły i u mnie. Fajny gadżet na specjalne okazje. Trzymają się ok. 3-4 dni.

*Tatuaże* - http://bit.ly/1JMYiWf


*Sielskie widoki*, gdy jeszcze było ciepło, tfu gorąco. Nie narzekam, bo obecna pogoda mi odpowiada. Szkoda tylko, że dzień coraz krótszy.






Na tropie bestii....


No dobra, skoro przebrnęliśmy już przez część zakupowo-krajoznawczą, to pora na coś dla łasuchów.


*Szybka tarta z ciasta francuskiego*

Ciasto francuskie wykładamy do formy, obciążamy np. fasolą i podpiekamy 15 minut. Warzywa podsmażamy (cebula, papryka, cukinia, pomidory, czosnek). Wykładamy na ciasto, dodajemy szynkę i zalewamy beszamelem (jajka, śmietana, mleko, gałka muszkatołowa, sól, pieprz). Zapiekamy ok. 30 minut.


*Pyszny koktajl*

- ananas
- brzoskwinie
- mleko
- opcjonalnie cukier


*Parówki zapiekane w naleśniku* - http://tasteofjoy.pinger.pl/m/23019646


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 
Sukienka w kwiaty okazała się doskonałym wyborem. Lekki, lejący materiał, staranne wykończenie. Można ją nosić luźno i z paseczkiem. Identyczny model dostępny również na stronie H&M. Obiło mi się o oczy, że w sklepie stacjonarnym była na wyprzedaży.

*Sukienka* - http://bit.ly/1gTV3Fr


Kolejne panterkowe szorty. Tym razem sportowy krój. Na zdjęciach katalogowych materiał wydaje się inny, ale mimo wszystko są ok. Wygoda ponad wszystko.

*Bluzka* - SheIn
*Szorty* - Choies (tu-->http://bit.ly/1NgK06S)


Ja noszę dres. Dres fajny jest.

*Spodnie* - allegro (dostępne również w Auchan)
*Naszyjnik* - Choies


*Naszyjnik* - http://bit.ly/1NAjk0j


*Haftowana bransoletka na stopę* - http://bit.ly/1UQGcL4



 

 
Deser, który jest tak prosty, tak błyskawiczny i tak pyszny, że nie wystarczy mi ochów i achów na te wszystkie zachwyty!

Wersja bez ubitych białek bardziej wpisuje się w mój gust. Tym, którzy jeszcze nie jedli tiramisu, serdecznie polecam.


*SKŁADNIKI*

- 1 duże opakowanie serka mascarpone (500g) lub dwa małe
- 150 g cukru
- 5 żółtek
- podłużne biszkopty
- mocna kawa (np. szklanka kawy z 3 łyżeczek kawy rozpuszczalnej)
- rum (2-3 łyżki)
- kakao do posypania


*PRZYGOTOWANIE*

Żółtka ucieramy z cukrem na jednolitą, puszystą masę. Dodajemy serek mascarpone i miksujemy do połączenia.

Zaparzamy i studzimy kawę. Do zimnej kawy dodajemy rum.

Biszkopty zanurzamy w kawie dosłownie na sekundę i układamy je w prostokątnej formie. Przykrywamy połową kremu, a następnie wykładamy kolejną warstwę biszkoptów i resztę kremu.

Całość obficie posypujemy gorzkim kakao. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin (najlepiej na całą noc).

Przed podaniem ponownie możemy posypać kakao.

*UWAGI*

Żółtka można ubić na parze, skorupki jaj sparzyć...Chociaż to i tak nie chroni nas przed salmonellą.

Ile człowiek się najadł w życiu surowych żółtek (kogel-mogel), iloma surowymi żółtkami nakarmił innych...Także nie przesadzałabym z panicznym ich unikaniem. Wiadomo, że jeśli są amatorzy picia surowych jajek i robią to często, to ryzyko jest znacznie większe. Ale to już Wasza decyzja.

*SMACZNEGO!*

 

 
Raz że wygodnie, dwa nie trzeba za wiele prasować, a prasowania nie znoszę.

*I*

Motyw z króliczkiem, typowo dziewczęcy, uroczy (tzw. słitaśny).


*T-shirt* - Walktrendy (tutaj --> http://bit.ly/1ITknBT)
*Spodnie* - H&M
*Torebka* - Lovelywholesale
*Sandałki* - Choies


*Buty* - http://bit.ly/1ITkltM


*II*

Podpatrzyłam ten t-shirt u Edyty Górniak (na Pudlu).


*T-shirt* - SheIn (tutaj --> http://bit.ly/1L1Pd1Q)
*Skinny* - H&M
*Japonki* - Pepco
*Torebka* - Choies


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 
Omlet jaglany to świetny pomysł na śniadanie. Jest bardziej gumowy, zbity, jak chlebek. Baza jest bardzo prosta, a składniki które umieścicie na omlecie całkowicie dowolne.

U mnie wersja deserowa w postaci mini omlecików (wyciętych za pomocą foremek).


*SKŁADNIKI*

- 3 jajka
- 3 łyżki płatków jaglanych
- 1 łyżka cukru (opcjonalnie)
- olej kokosowy do smażenia

*Dodatki*

- bita śmietana 30%
- borówki amerykańskie
- świeża mięta

*PRZYGOTOWANIE*

Całe jajka ubijamy kilka minut mikserem na puszystą pianę. Pod koniec ubijania dodajemy płatki jaglane. Masę wylewamy na rozgrzany tłuszcz i smażymy na małym ogniu z każdej strony.

Podajemy ze śmietaną 30% ubitą z cukrem pudrem. Na wierzchu układamy owoce borówki amerykańskiej i listek mięty.

*Uwagi*

Zrezygnowałam z cukru w omlecie, gdyż śmietana jest już wystarczająco słodka.

*Smacznego!*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Hej hej!

Mam dla Was mały mix z ostatnich dni, a później słodkie przepisy.

*KLUB NOWOŚCI ROSSMANN*

Odebrałam kolejne pudło (całkiem zacne).


I załapałam się na dodatkowe nowości. Czas tak szybko leci, że ledwo się człowiek obejrzy, a już kolejne nowości czekają.


Zamówiłam jeden z ulubionych podkładów - Revlon Colorstay (30zł w Empiku) i zaopatrzyłam się w dwa urocze kolorki Golden Rose (szkoda, że nie aplikują się równie uroczo). Warto się trochę pomęczyć, bo na pazurkach prezentują się świetnie.


Odhaczyłam kolejne urodziny (a o dowód wciąż proszą ). Najlepsze prezenty:


Sama też sobie zrobiłam prezent. Książka ukochanej Ahern (10zł, Biedronka) i szklany słoik z Pepco (póki co stoi...może wyląduje w nim kawa ziarnista...chyba, że macie jakiś pomysł?).


Ciuchowe nowości z SheIn + portfel Reserved


Zaliczyłam tydzień azjatycki w Biedronce. Tak się zapaliłam, że trawa cytrynowa i tofu leżą nietknięte do dziś.


Marmolady z Lidla okazały się totalną klapą. Gorzkie, twarde skórki z masą cukru. Tak to jest, jak się nie sprawdzi składu.


Za to inne pyszności wyszły obronną ręką. Zwłaszcza hamburgery prawie homemade (bo bułki gotowe...ale przy 36 stopniach włączony piekarnik to samobójstwo).



-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na Instagram, jest nas coraz więcej.

https://instagram.com/mytasteofjoy/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Żyjecie? Bo ja się rozpływam...29 stopni w mieszkaniu, na dworze szkoda gadać...Myślałam, że nadrobię trochę blogowych zaległości, ale komputer chyba zaraz wybuchnie!



Zestaw z ostatnich dni...


*Bluzka* - http://bit.ly/1StGEM1
*Szorty* - http://bit.ly/1DmZVYA
*Sandałki* - Pepco
*Bransoletka* - Lovelywholesale
*Torebka* - SheIn


*Torebka* --> http://bit.ly/1HAQp8q

Wrócę tu wieczorem, jak się trochę ochłodzi...

 

 
Lato dało nam popalić (dosłownie). Niestety nie dane mi było skorzystać z promieni słonecznych i wciąż straszę bladością...Mam nadzieję, że jeszcze to nadrobię, oczywiście z umiarem,bo leżenie plackiem godzinami, to zupełnie nie moja bajka.


Ostatnio dotarły do mnie asymetryczne szorty (mam już białe z zeszłego sezonu i sobie chwalę, do klasycznych zestawów idealne).

*I*

*Bluzka* - http://bit.ly/1SdEnVi
*Naszyjnik* - Sammydress
*Spodenki* - SheIn (tutaj -->http://bit.ly/1D5PEQu)
*Sandałki* - Pepco

*II*

*Bluzka* - Oasap
*Naszyjnik* - Choies
*Szorty* - SheIn


*Naszyjnik* - http://bit.ly/1M01AeX






Piżamka z wyprzedaży (Real). Nie mogłam przejść obok niej obojętnie.


Morelowy portfel (również wyprzedaż w Realu).


Kolejne opakowanie Effaclar Duo [+]. Pozytywne opinie w pełni zasłużone. Jak do tej pory najlepszy krem, jaki miałam (i daje lepsze efekty niż apteczne smarowidła na trądzik).


Dla dopełnienia kuracji przeciw wypadaniu włosów, zamówiłam jeszcze szampon Priorin. Zobaczymy...


Systematycznie opróżniam zamrażarkę, by zrobić miejsce dla sezonowych owoców. Wynalazłam w niej skręcony mak i pokusiłam się o błyskawiczny strudel.

*Makowiec z ciasta francuskiego* - http://tasteofjoy.pinger.pl/m/16927656


*Czas upałów*

- Lody sorbetowe (Biedronka) - mają pierdyliard pestek, jestem na nie.

- Guma Turbo - powrót do dzieciństwa. Zniknęła błyskawicznie. Ktoś zdążył się załapać?


*Naturalnie natura*


Pierwszy raz spotkałam Fruczaka gołąbka (polski koliber). Śmieszny koleś mówię wam. Nie udało mi się go uchwycić, bo był owładnięty szałem zapylania, dlatego polecam 'wygooglować'.



  • awatar Pearlita: Kupuję Twoje outfity :) Ja też nie przepadam za opalaniem i osobiście bardziej podoba mi się Twoja naturalna karnacja niż dziewczyny brązowe jak czekolada :P
  • awatar Purple Dream: Bluzki i naszyjniki cudowne <3
  • awatar SpringHaze1: super stylizacja :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (32) ›
 

 
No może nie do końca nowości. W każdym razie jeszcze Wam tych pierdółek nie pokazywałam. Nazbierało się ich sporo.



* W czasie -40% w Rossmannie skusiłam się na dwa micele...i dodatkowo olejek do ciała.


* Odebrałam swoje drugie pudło z Klubu Nowości...


Jeśli coś Was interesuje, to pytajcie. Postaram się zrobić małe podsumowanie.




* Jak ten czas szybko leci! Zdążyłam już odebrać trzecie pudło z Rossmanna...


* Z aktualnej promocji w Biedronce, skromnie...(muszę to nadrobić ).


* Uśmiechnęło się do mnie szczęście...w końcu coś wygrałam.


* Drugi raz w życiu ruszyłam w bój do Lidla. Walka okazała się zwycięska. Obrażeń nie odniosłam. Chociaż jakaś kobiecina nie wytrzymała presji i musieli wzywać pogotowie...


* Promocja dawno, dawno temu (Znak)...35zł za całość.


* Dawno, dawno temu w Biedronce...Promocja, która miała być hitem, a okazała się kitem.


* Dawno, dawno...tfu! Z dziś! Jeszcze ciepłe, a nawet gorące. Łupy z wymianki z @Paplusia


* Pochopnie poczyniony sandał z Lidla.


* Strój marzenie...niestety za duży. Ale jest śliczny, dlatego zamówię sobie mniejszy.

*Bikini* - http://bit.ly/1IUYItq


* Ostatni zestawik - jak widać bardzo na czasie... Cóż poradzę, że 4 dni temu nosiłam jesienny płaszcz, a dziś rozpływam się w samych gaciach...


Do szafy trafiła koszula w kratę...


*Płaszcz* - SheIn (http://bit.ly/1Cai2AV)
*Torebka* - Oasap
*Chusta* - allegro
*Koszula* - http://bit.ly/1GTYm60
*Baleriny* - H&M
*Spodnie* - Pepco




Kolejne nowości pokażę Wam niebawem...mam nadzieję, że będą mniej jesienne...Póki co prognozy optymistyczne. Nawet za bardzo...


  • awatar mrs.chupa: Bardzo dużo tych rzeczy ;) najbardziej podoba mi się strój ;)
  • awatar †Biography†: Koszule i książki<3 __________________________- *NOWY WPIS* ♥ http://biography008.pinger.pl/m/24212975
  • awatar Blair.♥: Sporo nowości :D.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (31) ›
 

 
Powoli zaczynam nadrabiać blogowe zaległości. Brak czasu sprawił, że troszkę Was zaniedbałam. Starałam się być na bieżąco na IG, w końcu same zdjęcia łatwiej wrzucać niż tworzyć posty. Na szczęście egzamin z podyplomówki już za mną...więc wracam!



Na początek kulinarne szaleństwo dla wszystkich łakomczuchów.

* "Naukowe" zapychacze


* Słodkości ze sklepu (jeszcze nigdy nie robiłam rolady )


* Domowe wypieki z truskawkami

Pierwszą opcję (mini tarty z ciasta francuskiego) polecam zabieganym, cierpiącym na lenia i cukierniczym beztalenciom. Ciasto francuskie dzielimy na prostokąty, smarujemy rozkłóconym jajkiem, wykładamy dowolne owoce i pieczemy ok. 25 minut w 180 stopniach. Wystudzone posypujemy cukrem pudrem. Nie może się nie udać, jest pyszne i błyskawiczne!


* Płatki jaglane i kaszka kukurydziana (http://tasteofjoy.pinger.pl/m/23285379)


* Pyszne śniadanka


* Obiadki swojskie i trochę mniej swojskie. Pizza Carbonara odkrycie roku, muszę koniecznie zrobić sama.

- Chłodnik z ogórków i rzodkiewki - http://tasteofjoy.pinger.pl/m/22022935


* Kolorowy makaron (Lidl). Po ugotowaniu już nie taki ładny, ale nawet smaczny.


* Balkonowy zapas mięty + herbatka z suszonych liści mięty (poezja smaku, nie ma porównania do tej z torebki).


* Tydzień grecki w Lidlu, okazał się jednym z lepszych. To właśnie wtedy natrafiłam na idealną passatę pomidorową (99,9% pomidorów z Włoch, kwasek cytrynowy). Pomidorowa na bazie tej passaty wychodzi doskonała.


Ufff, chyba wyszłam z wprawy, bo już się zmęczyłam...

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (28) ›
 

 
Pochłonięta pisaniem pracy dyplomowej nie zauważyłam, że kawał czasu (czyt. dziesięć dni ) mnie tu nie było.

Gdybyście zapomnieli jak wyglądam...to bez głowy wyglądam dokładnie tak...

-----------------------------------------------------

Ulubione koronki z zeszłego sezonu...

*Bluzka* - http://bit.ly/1wyYiUE
*Szorty* - SheIn
*Sandałki* - Elilu


Nowość na lato - pierwszy kombinezon...

*Kombinezon* - http://bit.ly/1dGHOGy


Łup w postaci spodni z przeszyciami w kolorze baby blue. Upolowane zimową porą...

*Marynarka* - SheIn
*T-shirt* - Lovelywholesale
*Spodnie* - Bershka
*Torebka* - Oasap


Jak dobrze pójdzie, to za dwa tygodnie będę tu częściej...a póki co...tik-tak, tik-tak...egzamin wisi w powietrzu i pora przyswoić trochę wiedzy...

https://instagram.com/mytasteofjoy/
https://instagram.com/mytasteofjoy/
https://instagram.com/mytasteofjoy/
 

 
Niedawno wspominałam, że panterka to dla mnie specyficzny wzór, którego wręcz się obawiam. Łatwo z nią przeholować i otrzeć się o kicz. Mam nadzieję, udało mi się tego uniknąć (choć wiadomo, o gustach się nie dyskutuje).

Udało mi się upolować ukochane sandałki (zarki) w zawrotnej cenie 30 zł. Rozeszły się jak świeże bułeczki. Szkoda, że nigdzie nie ma modelu który zamordowałam nad morzem (http://tasteofjoy.pinger.pl/m/19511059).To były zdecydowanie najlepsze buty, jakie kiedykolwiek miałam...Gdybyście gdzieś się na nie natknęli, piszcie, dzwońcie, krzyczcie!!!


*Baskinka* - http://bit.ly/1eT2Xy8
*Szorty* - http://bit.ly/1KQiEU4
*Sandałki* - Elilu


*Sukienka* - oasap (dostępna tutaj --> http://bit.ly/1KQitrD)


Pinger powoli się wykrusza, mało osób dodaje wpisy, jeszcze mniej je komentuje...na szczęście na IG jakoś się kręci...Kto nie ma, niech zakłada! Początkowo sceptycznie podchodziłam do tego tworu. A teraz? Uwielbiam.



https://instagram.com/mytasteofjoy/
https://instagram.com/mytasteofjoy/
https://instagram.com/mytasteofjoy/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
Gdzie się człowiek nie obejrzy, tam wszędzie truskawki. Nawet wyskakują z lodówki! Podrzucam Wam kilka przepisów, które już gościły na blogu i zapewniam, że pojawią się kolejne.


Bułeczki z truskawkami, rabarbarem i kruszonką - http://tasteofjoy.pinger.pl/m/22049231


Muffinki z truskawkami i rabarbarem - http://tasteofjoy.pinger.pl/m/22136395


Placki z truskawkami- http://tasteofjoy.pinger.pl/m/21955246


Mascarpone z truskawkami-http://tasteofjoy.pinger.pl/m/19163788


Truskawkowy koktajl z lodami waniliowymi- http://tasteofjoy.pinger.pl/m/19334229


Truskawki w czekoladzie - http://tasteofjoy.pinger.pl/m/19716254


*Truskawkożercy łączmy się!*


 

 
Nowości, które wpadły w moje ręce jakiś czas temu. Biała kurtka to must have letnich wieczorów, a koszula w pasy, kratkę, kropeczki, kreseczki, serduszka, gładka, czy jaka by nie była - zawsze pożądana!


*Bluzka* - http://bit.ly/1BCr0Gs

*Kurtka* - http://www.walktrendy.com/tops/outerwear/long-sleeve-hooded-zipper-trench-coat-cy-f6-zr6501.html

*Spodnie* - sheinside/H&M

Jako dodatek - alergia sponsorowana przez pyłki traw...


A jutro szykujemy się na skok temperatury powietrza (i wyniki rozdania - oj tak, komuś skoczy temperatura i ciśnienie)!!! Pora wyciągnąć słońce w butelce, żeby nie straszyć bladością i przyodziać niezawodnego sandała...


 

 
Cóż ja się będę tłumaczyć...że czasu brak, że pracę dyplomową trzeba pisać, a nieubłaganie zbliża się deadline, że w kolejce czeka stos materiałów do przyswojenia (z całego roku...bo takie są uroki jednego egzaminu końcowego i braku samodyscypliny), że za oknem słońce świeci, a jak nie świeci, to przyjaciółki czują się zaniedbywane...i tak można by wymieniać bez końca...

Nie ukrywam, że w ostatnich dniach również zmniejszyła się moja aktywność czytelnicza...omijam szerokim łukiem tematy polityczne, które skutecznie podnoszą mi ciśnienie....i coś czuję, że emocje jeszcze długo nie opadną...

Wracając do rzeczy przyjemniejszych, czyli do tego, co kobiety lubią najbardziej...słodycze! A jak słodycze to krówki rzecz jasna, a jak krówki to karmel-owy kolor...i tym sprytnym i jakże niedorzecznym sposobem nawiązuję do poniższych zestawów.



*ZESTAW I*

Luźny zestaw z ukochanymi wydzierusami, w połączeniu z beżowo-karmelową górą. Do tego niezawodna mini listonoszka i można ruszać w trasę...


*Koszula* - http://bit.ly/1AwzqEe
*Spodnie* - Sheinside
*Kurtka* - Sheinside (http://bit.ly/1AADZNw)
*Torebka* - Oasap
*Baleriny* - Real


*ZESTAW II*

Zamarzyło się indiańskich klimatów....Pocahontas chciało się być...lecz frędzel nie taki piękny, jak go malują. Za to zwiewna bluzka dołączyła do grona ulubionych koronek. Do tego czarne rurki, lekko zmodyfikowane (w pierwotnej wersji miały wycięte wielkie prostokąty...wyglądało to fatalnie).


*Kamizelka* - http://www.walktrendy.com/tops/vests/beige-tassel-plain-vest-smss-sm15smj04.html


*Bluzka* - http://bit.ly/1FjgOUI
*Spodnie* - http://bit.ly/1HUN049
*Buty* - Real
*Biżu* - allegro


Spragnionych nowości zapraszam na Instagram. Tam jestem na bieżąco.

https://instagram.com/mytasteofjoy/
https://instagram.com/mytasteofjoy/
https://instagram.com/mytasteofjoy/

 

 
Podsumowanie majowych łupów. Choć zakupy nie zawsze były z głową, to tym razem nie mogę na nic narzekać.

*BIEDRONKA*

* Szczoteczka do pielęgnacji twarzy. Była w ofercie wielokrotnie. Tym razem i ja skusiłam się na ten gadżet. Daje radę.


* Obiektyw do telefonu 3 w 1


* Zdjęcie z obiektywem makro...Według mnie najlepszy z całego zestawu...Gdybyście widzieli, jak robactwo ohydnie wygląda w powiększeniu...




*Upiększanie balkonu...


* Wyprzedażowy łup. Zestaw kosmetyczek (5 zł ).


*ROSSMANN*

Długo trąbiłam, jeszcze dłużej wzdychałam, plany zakupowe czyniłam, a jak przyszło co do czego, to nie kupiłam praktycznie nic. Nie licząc jednej skromnej sztuki pudru...Stay Matte w pełni zasłużył na dobre opinie.




*TEST*

* Załapałam się na test kremu Nivea Care.


*DO CZYTANIA*

* Upolowałam długo poszukiwaną czwartą część sagi Dollangangerów...


* Złożyłam zamówienie w Znak-u...i czekam na kolejne...


Tak, to były świetne interesy...

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
Początkowo sceptycznie podchodziłam do takiego typu spodni. Dopiero jak człowiek zapoznał się bliżej z obiektem, to popadł w zachwyt.

Mogłyby być trochę luźniejsze (obawiam się, że po praniu mogę się nie wcisnąć)...


*Biżuteria* - http://bit.ly/1F4lxJV


*T- shirt* - http://bit.ly/1K6oME8


*Okrycia wierzchnie* - Sheinside
*T-shirty* - Lovelywholesale
*Spodnie* - http://bit.ly/1FALhkL
*Torebka* - Choies
*Baleriny* - Real
*Twistbands* - DIY


*Naszyjnik* - http://bit.ly/1JEhLwe


*A Wy macie jakieś wydzierusy?*
  • awatar viqen: lubię takie podarte spodnie :)
  • awatar JaramSieRapem: Ja nie mam i nie zamierzam, zbyt masywne uda mam :D ale Ty wyglądasz bardzo fajnie :)
  • awatar _ashiaa_: U Ciebie lepiej wyglądają te spodnie niż na stronie! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (25) ›
 

 
Człowiek otwiera okno żeby wywietrzyć przed snem... a tu znowu! MARYHUŁANA zalatuje...

Sąsiedzi...

  • awatar Ch!c G!rl: znam to :) nie ma dnia bez tego zapachu niestety :/
  • awatar JaramSieRapem: hahah to fajni sąsiedzi :D
  • awatar Wiedźma1: moi sąsiedzi ciągle urządzają disco polo party :P i znam już prawie wszystkie piosenki :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
Skromny zbiór tego, co gościło u mnie ostatnio na talerzu...

*Placki ziemniaczane* - moje plackowe naj naj naj.


*Zupa czosnkowa* - http://tasteofjoy.pinger.pl/m/20414449


*Mini tarty z ciasta francuskiego + paluchy ze słonecznikiem*

** http://tasteofjoy.pinger.pl/m/22060847
** http://tasteofjoy.pinger.pl/m/19358686


*Pstrąg z pieczonymi warzywami*


*Zupa dyniowa z sokiem pomarańczowym, imbirem i chili*


*Botwinka + rabarbar*


*Wiosenne bułeczki*




*Tydzień Grecki w Lidlu*

Szpinakowe poduchy kupuję przy każdej greckiej akcji (serowe mi nie smakują). Polecam.


*Serowe misie* z Biedronki. Hit ostatnich tygodni. Kanapki z takim misiem smakują o niebo lepiej.


*No to FRUGO!*

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (25) ›
 

 
Szybka i prosta babka idealna do kawy. Ciasto jest wilgotne, lekko klejące.


*SKŁADNIKI*

- 250 g mąki
- 150 g cukru
- 1 łyżeczka proszku
- pół łyżeczki sody oczyszczonej
- 2 łyżki cukru waniliowego
- 250 ml mleka
- 50 ml oleju
- 4 łyżki octu jabłkowego
- 2 łyżki wiórków kokosowych
- 2 łyżeczki kakao

*PRZYGOTOWANIE*

1) Mąkę, proszek, sodę i cukry razem mieszamy. Dodajemy mleko, olej i ocet. Całość dokładnie łączymy za pomocą łyżki (lub na małych obrotach miksera).

2) Ciasto dzielimy na dwie części ( ok. 1/4 i 3/4). Do większej (białej) dodajemy wiórki i wylewamy ją do formy. Mniejszą część mieszamy z kakao i wylewamy przez środek jasnego ciasta.

3) Pieczemy ok. 50 minut w 180 stopniach.


*Smacznego!*

--------------------------------------------------------------------------------------------
http://redandpale.blox.pl/2012/10/Babka-marmurkowa-bez-jajek.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Prosty zwyklak na ciepłe dni. Motyw pasiaków nie jest mi obcy, pozostaje jeszcze przekonać się do panterki (z tym już będzie gorzej ).

Dwie pary jeansów skinny z H&M utwierdziły mnie w przekonaniu, że do szczęścia brakuje mi jeszcze białych.


Kamyczki imitujące naszyjnik pięknie zdobią dekolt...


*Bluzka* - http://bit.ly/1JPGewk
*Spodnie* - H&M
*Baleriny* - H&M
*Twistband* - DIY


*Lubicie motyw pasiaka w stylizacjach?*